Parę dni temu, dokładnie we wtorek obchodziłam swoje czternaste urodziny. Niestety nie był to mój wymarzony dzień... Złapałam grypę z którą wiąże się gorączka, kaszel, ból gardła i oczywiście katar. Dzisiaj jest troszkę lepiej więc wzięłam się do kupy i poszłam coś napisać. W środę dziewiętnastego jest biwak klasowy na który mam zamiar się wybrać. Trzymajcie kciuki abym wyzdrowiała!
A ty kilka urodzinowych prezencików :P
(toffifee, srebrny piesek, różyczka- Natalia)
(kwiatek, jabłkową świeczkę- Karolina)
( zegarek- rodzice)
żadne urodziny nie obejdą się bez tortu :)